
Spis treści
Radni Gdańska zdecydowali o wprowadzeniu nocnej prohibicji. Wykorzystali przy tym maksymalny zakres czasu przewidziany w ustawie. Dodatkowo, Rada Miasta podjęła dwie inne uchwały utrudniające zakup alkoholu. Nikt nie był przeciw.
Nocna prohibicja w Gdańsku to nie wszystko
27 marca gdańscy radni przyjęli trzy uchwały antyalkoholowe. 1 września 2025 roku wejdzie w życie zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w całym Gdańsku w godz. 22-6. Zakaz nie będzie obejmował lotniska i gastronomii.
Radni podjęli także decyzję w sprawie zmiany zasad usytuowania miejsc sprzedaży alkoholu. Zgodnie z nią lokale, w których alkohol można spożywać na miejscu będą musiały być oddalone nie mniej niż 30 metrów od placówek dla bezdomnych, placówek opiekuńczo-wychowawczych i placówek leczenia uzależnień. Zmiany te mają wejść w życie od stycznia 2026 roku.
Ale to nie wszystko. Miejsca sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży na terenie miasta Gdańska będą mogły być usytuowane w odległości nie mniejszej niż 75 m od placówek dla osób bezdomnych; placówek opiekuńczo-wychowawczych; placówek leczenia uzależnień; domów pomocy społecznej; szkół podstawowych i ponadpodstawowych (z wyjątkiem szkół dla dorosłych).
Kolejną zmianą jest ta dotycząca maksymalnej liczby zezwoleń na sprzedaż określonych rodzajów napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży na terenie Gdańska. Radni określili ich liczbę w sposób następujący:
- 850 zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych do 4,5% zawartości alkoholu oraz na piwo,
- 850 zezwoleń - na sprzedaż napojów alkoholowych powyżej 4,5% do 18% zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa),
- 800 zezwoleń - na sprzedaż napojów alkoholowych powyżej 18% zawartości alkoholu.
Zmiana ta wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym.
Czy inne miasta pójdą śladem Gdańska?
W Polsce już blisko 180 samorządów zdecydowało się na podobne kroki. Dla przykładu, w Krakowie po wprowadzeniu ograniczeń dotyczących sprzedaży alkoholu odnotowano spadek liczby policyjnych interwencji, zwłaszcza w centrum miasta.
Istnieje prawdopodobieństwo, że kolejnym miastem, które wprowadzi nocną prohibicję, będzie Warszawa. Stołeczni radni dyskutują nad wspólnym projektem autorstwa Lewicy i Stowarzyszenia "Miasto Jest Nasze" oraz tym proponowanym przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego, który przewiduje nocną prohibicję od godz. 23.00.
Dlaczego miasta wprowadzają nocna prohibicję?
Miasta wprowadzają nocną prohibicję, by zadbać o bezpieczeństwo i komfort mieszkańców. Ograniczenie sprzedaży alkoholu po zmroku pomaga zmniejszyć liczbę incydentów związanych z agresją, zakłócaniem porządku czy wandalizmem. To także sposób na ograniczenie hałasu i poprawę jakości życia w dzielnicach mieszkalnych, gdzie nocne libacje często kończą się niechcianą pobudką dla sąsiadów. Za takim rozwiązaniem przemawiają również względy zdrowotne i społeczne. Łatwiejszy dostęp do alkoholu w godzinach nocnych często sprzyja impulsywnym decyzjom, a co za tym idzie – nadużyciom.